Rosnąca liczba serwisów

Specyfika gospodarki wolnorynkowej jest taka, że w sytuacji, gdy praktycznie nic nie jest kierowane centralnie, a monopole są sporadycznymi i uzasadnionymi potrzebami społecznymi przypadkami, o tym, w jakim kierunku będzie rozwijać się gospodarka, decydują przedsiębiorcy, którzy są obdarzeni na tyle mocnym instynktem biznesowym, że wiedzą w jakim kierunku będą rozwijać się rynki i przewidując przyszłe potrzeby ludzi, inwestują w najbardziej obiecujące branże, aby mieć w przyszłości jak największe zyski. Ten, kto najlepiej odczyta potrzeby, kto najlepiej się do nich dostosuje a nierzadko i je wykreuje, ten odniesie sukces. Ma to odniesienie zarówno do największych rzeczy, jak nowe fabryki, jak i działań na mikroskale, jak choćby naprawa komputerów, czy telefonów komórkowych. Tego typu usługi dobrze się rozwijają w sytuacji gdy rośnie popyt na towary elektroniczne, bo im jest ich więcej, tym więcej ich ulega awarii, a więc i potrzebie naprawy. Ludzie to widzą, bo sami często potrzebują tego typu usług i w ten sposób tworzą się nowe miejsca pracy. Wydaje się, że z w przyszłości ten trend będzie kontynuowany, bo liczba elektroniki, jaka nas otacza, z roku na rok rośnie. A jej jakość niestety, wcale nie, bo klienci chcą tanich towarów, a więc i takich bardziej wadliwych. Jest też możliwe, że coraz większa część elektroniki będzie działać na zasadzie jednorazowej – po awarii nie będzie sensu jej naprawiać, bo koszty przewyższą wartość nowego urządzenia.